Arkadiusz Bąk

Specjalista do spraw… bankructw! Arek poniósł straty szacowane w milionach. Podniósł się jednak z tego i dziś może Cię nauczyć, jak uniknąć błędów, a jeżeli się przydarzą – jak wprowadzić plan naprawczy. Udowodnił, że nie ma sytuacji bez wyjścia – zmienił porażkę w wiedzę i biznesowy sukces na skalę globalną.

Przedsiębiorca od 15 lat związany z branżą budowlaną, przede wszystkim wyburzeniami i przemieszczeniami mas ziemnych. Najwyższy rozebrany budynek miał 14 pięter. Największy wykop w centrum miasta obejmował 130 000 m3 i sięgał 12 metrów poniżej lustra rzeki płynącej wzdłuż wykopu.

W 2004 roku Arek zatrudnił 6 zbieraczy złomu. Po 6 latach zbudował dla żony firmę: 120 pracowników, park maszynowy, 26 koparek, kruszarek i przesiewaczy, 11 czteroosiowych ciężarówek.

Chwila nieuwagi i nieświadomość reguł gry w Polsce sprawiły, że stracił wszystko. Ta naprawdę dotkliwa porażka pozwoliła mu zrozumieć, że ma do powtórzenia kilka lekcji. W 2013 roku po wypadku podjął nową grę – już na swoich zasadach. Niepowodzenie okazało się dla niego trampoliną do sukcesu. Wszedł na nowy poziom: z polskiego piekiełka  przedsiębiorców do biznesu międzynarodowego.

Kocha Polskie Góry i zamierza do nich wrócić z zagraniczną emeryturą. Pasjonat ekstremalnych sportów motorowych, prywatnie mąż, tata i dziadek.